REALIZACJA WNIOSKÓW

Przycisk alarmowy SOS w telefonie - dla seniora, dla dziecka, ale także i dla Twojego bezpieczeństwa.

Jednym z wniosków z debaty społecznej, która odbyła się pod koniec stycznia br. w Nowej Wsi była prośba o przygotowanie informacji na stronę internetową komendy dotyczącej zasad wykorzystywania przycisku alarmowego SOS w telefonie jako forma ochrony w sytuacjach nagłego zagrożenia. To informacja, z którą warto się zapoznać.

Głównym tematem debaty, która odbyła się w dniu 28.01.2026 r. była ochrona dziecka w Internacie. Jednym z wątków, który zainteresował rodziców był wątek wykorzystania przycisku alarmowego SOS w sytuacjach zagrożenia.

Tego typu funkcja nie jest żadną nowością w świcie technologii, pierwsze urządzenia wyposażone w przyciski alarmowe pojawiły się już na początku 2000 roku. Były to urządzenia marki myPhone czy T-Mobile, a sama funkcja kierowana była do osób w podeszłym wieku, umożliwiając zaalarmowanie bliskiej osoby w sytuacjach nagłego zagrożenia życia lub zdrowia. Choć od tamtego momentu minęło sporo lat, wiele osób nadal nawet nie wie o istnieniu takiej funkcji. W chwili obecnej zdecydowana większość dostępnych na rynku polskim telefonów komórkowych wyposażonych w systemy operacyjne Android czy też iOS posiada możliwość skonfigurowania przycisku alarmowego SOS. Jest to funkcja całkowicie darmowa, wbudowana bezpośrednio w wymienione powyżej systemy operacyjne telefonów.

W jaki sposób działa przycisk alarmowy SOS? Zazwyczaj kilkukrotne (3 do 5 razy) wciśnięcie przycisku włączającego telefon (tzw. przycisk power) pozwala uruchomić alarm w postaci wiadomości SMS wysłanej automatycznie na ustalony wcześniej numer telefonu osoby nam zaufanej. Wiadomość najczęściej zawiera lokalizację GPS osoby będącej w zagrożeniu, a także ustaloną wcześniej treść wiadomości np. „Jestem w niebezpieczeństwie. Pomóż”. System może też automatycznie wykonać połączenie głosowe do osoby zaufanej. Wszystko to dzieje się automatycznie bezpośrednio po kilkukrotnym wciśnięciu przycisku.

Siła przycisku alarmowego SOS leży tak naprawdę w prostocie jego wywołania. Zdarzyć się może bowiem, że w sytuacji nagłego zagrożenia nie będziemy mieli możliwości napisać wiadomości do bliskiej nam osoby z prośbą o pomoc, czy nawet do niej zadzwonić. Tym bardziej może nie być możliwości sprawdzenia swojej lokalizacji i wysłania jej w treści wiadomości. Będzie natomiast możliwość kilkukrotnego wciśnięcia przycisku „power”.

O jakie sytuacje chodzi? W kontekście osób starszych czy z problemami zdrowotnymi np. w wypadku nagłego udaru lub zawału serca. Zwłaszcza dotyczy to osób mieszkających samotnie. W kontekście omawianych na wspomnianej debacie dzieci, dotyczyć to może np. sytuacji rabunkowych lub próby pobicia przez grupę rówieśników. W kontekście osób dorosłych może to być sytuacja wypadku samochodowego podczas którego nasze ciało zostanie uwięzione w pojeździe nie pozwalając na swobodne operowanie telefonem. Choć nikomu tego nie życzymy- tego typu zdarzeń losowych może być dużo więcej, dlatego warto się zabezpieczyć i poświęcić kilka chwil na konfigurację tej opcji.

Konfiguracja będzie wyglądała różnie w zależności od marki telefonu jaki posiadamy. W większości przypadków w ustawieniach znajdziemy pozycję o nazwie „Alarm SOS”. Należy wprowadzić „Numer alarmowy do połączenia” czyli po prostu numer telefonu osoby nam zaufanej do której przesłana zostanie wiadomość. Możemy zamiast tego wybrać w tym miejscu także numer alarmowy 112 lub 911. W niektórych urządzeniach ustawienia pozwalają także na załączenie w wiadomości zdjęć wykonanych jednocześnie przednim i tylnym aparatem. Co może pozwolić np. na ujęcie wizerunku sprawcy zagrożenia lub miejsca, w którym się znajdujemy. W wysyłanej do osoby zaufanej wiadomości można także załączyć 5 sekundowe nagranie dźwięku z zainstalowanego w telefonie mikrofonu.

Siła przycisku alarmowego SOS leży w jego prostocie działania. Wszystkie wymienione powyżej możliwości (wiadomość, połączenie, lokalizacja, zdjęcia i nagranie dźwięku) wywołane zostają automatycznie poprzez kilkukrotne wciśnięcie przycisku „power”.

Uwaga. Może zdażyć się jednak, że wywołamy przycisk alarmowy SOS przypadkowo. Dlatego warto ustalić z osobą do której wysłana zostanie wiadomość jakiś algorytm postępowania. Warto też określić między sobą sytuacje w jakich użycie tego przycisku będzie zasadne.

Uwagi wymaga też fakt, że aby system działał prawidłowo musimy być w zasięgu sieci GSM oraz w wypadku „telefonów na kartę” posiadać środki finansowe na wysłanie wiadomości. Lokalizacja GPS w telefonie włączy się automatycznie, jednak w starszych wersjach Androida czy iOS’a może być wymagane, aby była włączona w sposób permanentny.

asp. Jarosław Piechaczyk/ SCh

Powrót na górę strony