DZIAŁANIA PROFILAKTYCZNE

Bezpieczna droga do szkoły to nie tylko przejście przez jezdnię

1 września. Pierwszy dzwonek, szkolne korytarze, spotkania po wakacyjnej przerwie. I powrót do codzienności, w której na dzieci i młodzież czekają nie tylko szkolne obowiązki, ale również sytuacje wymagające rozsądku, odwagi i umiejętności powiedzenia „nie”.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego policjanci Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach rozpoczęli działania na rzecz bezpieczeństwa uczniów. Od pierwszego dnia nauki w rejonach szkół można spotkać policjantów ruchu drogowego, dzielnicowych, funkcjonariuszy patrolowo-interwencyjnych oraz profilaktyka. 

Ich obecność ma bardzo konkretny cel. Ma być bezpieczniej na drogach, ale także ma być okazją do rozmowy o tym, co dzieje się za szkolnymi drzwiami i poza nimi – również w Internecie.

Czasem najważniejszym znakiem STOP jest słowo „nie”

Przy szkołach pojawiły się nietypowe drogowskazy. Policjanci przygotowali papierowe chmurki z hasłami, które nie mówią o znakach drogowych ani zasadach przechodzenia przez jezdnię.

Mówią o życiu.

„Nie muszę robić tego, co inni robią”.

„Prawdziwa odwaga to umieć powiedzieć nie”.

„Nie ryzykuję dla chwili”.

„Szacunek tak, przemoc nie”.

„Hejt nie jest żartem”.

„Alkohol nie jest dla mnie”.

I wiele innych.

Każde z tych zdań dotyczy sytuacji, z którą młody człowiek może spotkać się naprawdę. Nie podczas specjalnej lekcji profilaktyki, ale w drodze do szkoły, na przerwie, podczas spotkania ze znajomymi czy wieczorem, kiedy sięga po telefon.

Presja grupy nie zawsze wygląda groźnie. Czasami zaczyna się od: „No dalej, wszyscy to robią”. Czasami od nagrania, które „ma być tylko żartem”. Czasami od komentarza, który według autora „nie miał nic złego na celu”. Czesem od kopania w krzesełko.  Problem w tym, że po drugiej stronie zawsze jest człowiek.

Hejt nie jest żartem

W świecie Internetu łatwo zapomnieć, że za profilem, zdjęciem czy wiadomością znajduje się osoba, która ma emocje. Jedno kliknięcie może uruchomić lawinę komentarzy. Jedno zdjęcie może zostać udostępnione dalej. Jeden „żart” może zostać zapamiętany przez kogoś na długo.

Młody człowiek powinien wiedzieć, że nie musi odpowiadać na każdą zaczepkę, nie musi uczestniczyć w internetowej nagonce i nie musi zgadzać się na publikowanie swojego wizerunku czy materiałów, które mogą go ośmieszyć. Powinien też wiedzieć, że jeśli coś go przerasta, nie musi rozwiązywać tego sam.

Szacunek tak, przemoc nie

Bezpieczna szkoła nie oznacza szkoły, w której nigdy nie dochodzi do konfliktów. Oznacza szkołę, w której nie ma przyzwolenia na krzywdzenie drugiego człowieka.

Przemoc nie zawsze zostawia siniaki. Może mieć postać wyśmiewania, izolowania, poniżania, zastraszania czy celowego ośmieszania. Może wydarzyć się na korytarzu, ale równie dobrze w klasowej grupie internetowej. I właśnie dlatego tak ważne jest reagowanie. Nie tylko wtedy, kiedy problem dotyczy nas samych. Czasem najważniejsze pytanie brzmi nie: „Dlaczego nikt mi nie pomógł?”, ale: „Dlaczego nikt nie zareagował?”

Nie każda odwaga wygląda tak samo

Dla jednego ucznia odwagą będzie powiedzenie grupie „nie”. Dla innego – przyznanie rodzicowi, że ktoś go nęka. Dla jeszcze innego – poinformowanie nauczyciela, że kolega jest wyśmiewany. Odwaga nie zawsze oznacza konfrontację. Czasami oznacza odejście od grupy. Nieudostępnienie filmu. Niewysłanie obraźliwego komentarza. Niezrobienie czegoś tylko dlatego, że inni tego oczekują. Poproszenie dorosłego o pomoc.To właśnie dlatego wśród policyjnych chmurek znalazło się hasło:
„Prawdziwa odwaga to umieć powiedzieć nie”.

Nie ryzykuję dla chwili

Okres dorastania to czas eksperymentowania, sprawdzania granic i podejmowania decyzji. Nie wszystkie są bezpieczne. Alkohol, narkotyki czy inne substancje psychoaktywne nie są sposobem na udowodnienie dorosłości. Mogą prowadzić do utraty kontroli, wypadków, przemocy, problemów zdrowotnych i prawnych. Dlatego policjanci przypominają również o tych zagrożeniach. Nie po to, by straszyć, ale po to, by młody człowiek znał konsekwencje, zanim znajdzie się w sytuacji, w której będzie musiał je ponosić.

Bezpieczeństwo zaczyna się dużo wcześniej

Policjanci rozdają uczniom odblaski oraz materiały dotyczące bezpiecznej drogi do szkoły, cyberzagrożeń i zagrożeń związanych z narkotykami. Odblask ma sprawić, że dziecko będzie lepiej widoczne. Rozmowa ma sprawić, że będzie bardziej świadome. A wiedza może pomóc mu podjąć właściwą decyzję wtedy, gdy nikt dorosły nie będzie stał obok.

Dlatego działania policjantów nie kończą się na przypomnieniu, jak prawidłowo przejść przez jezdnię. Bezpieczeństwo to również przygotowanie młodych ludzi do sytuacji, w których ktoś będzie próbował przekroczyć ich granice, namówić ich do ryzykownego zachowania albo przekonać, że „wszyscy tak robią”. Nie wszyscy. I nie trzeba robić tego, co robią inni, żeby być częścią grupy.

Bezpieczna szkoła to wspólna sprawa

Nauczyciel, który zauważy zmianę zachowania ucznia. Rodzic, który zamiast powiedzieć „przesadzasz”, zapyta i wysłucha. Kolega, który nie dołączy do grupowego wyśmiewania. Uczeń, który powie dorosłemu, że dzieje się coś złego.

Dlatego warto rozmawiać z dziećmi nie tylko wtedy, gdy pojawi się problem. Warto rozmawiać wcześniej – o presji rówieśniczej, przemocy, hejcie, alkoholu, narkotykach, zagrożeniach w Internecie i o tym, że proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości.

Bezpieczeństwo ucznia nie kończy się wtedy, gdy przekroczy próg szkoły. Droga do szkoły to także droga przez codzienne wybory.

Czy zatrzymam się przed przejściem?

Czy założę odblask?

Czy pójdę za grupą, nawet jeśli wiem, że robi coś niebezpiecznego?

Czy udostępnię kompromitujące zdjęcie kolegi?

Czy będę się śmiać, kiedy inni kogoś poniżają?

Czy zareaguję?

Czy poproszę o pomoc?

Na te pytania każdy musi odpowiedzieć sam. I właśnie od tych odpowiedzi zaczyna się bezpieczny rok szkolny.

 

EG
 

Powrót na górę strony