Dałeś dziecku rower lub hulajnogę? Wiesz, jak jeździ, gdy nie patrzysz?
Dla wielu dzieci rower czy hulajnoga to codzienny sposób dotarcia do szkoły. Kilka kilometrów dziennie, ruchliwe ulice, skrzyżowania, przejścia dla pieszych. Rodzic często widzi tylko moment, gdy dziecko wychodzi z domu. Nie zawsze wie, jak wygląda cała jego droga.
Dlatego policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach oraz funkcjonariusze z jednostek terenowych również dziś byli obecni w rejonie szkół, zwracając szczególną uwagę na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.
Kilometry na hulajnodze, rowerze i… coraz mniej ostrożności
Dzieci i młodzież coraz częściej korzystają z rowerów oraz hulajnóg, pokonując nimi nie tylko krótką drogę pod szkołę. Dla niektórych to kilka, a nawet kilkanaście kilometrów dziennie. Problem pojawia się wtedy, gdy wraz z samodzielnością rośnie brawura.
Pośpiech, słuchawki na uszach, telefon w ręku, jazda bez obserwowania drogi, nagłe wjeżdżanie na przejście dla pieszych czy przeświadczenie, że „zdążę” – wystarczy chwila, aby doszło do niebezpiecznego zdarzenia.
O tym, jak ważna jest ostrożność, przypomniało również zdarzenie, do którego doszło wczoraj - 3 września około godziny 7:30 w Szamotułach. 14-letni chłopiec kierujący rowerem został potrącony w rejonie przejścia dla pieszych. Nie chcemy, aby takie sytuacje były dla dzieci lekcją dopiero wtedy, gdy wydarzy się coś złego.
Rodzicu, porozmawiaj. Nie tylko kup sprzęt.
Policjanci apelują do rodziców: jeżeli pozwalasz dziecku samodzielnie jeździć rowerem lub hulajnogą, porozmawiaj z nim o tym, jak bezpiecznie ma się poruszać.
Warto zapytać dziecko:
- Jaką trasą jedziesz do szkoły?
- Gdzie musisz szczególnie uważać?
- Czy zatrzymujesz się przed przejściem dla pieszych?
- Czy rozglądasz się, zanim wjedziesz na drogę?
- Co robisz, kiedy widzisz samochód zbliżający się do przejścia?
To proste pytania, ale odpowiedzi mogą pokazać rodzicowi, czy dziecko rzeczywiście zna zasady i potrafi zastosować je w praktyce.
Z roweru i hulajnogi trzeba korzystać z głową
Przypominamy młodym użytkownikom jednośladów:
- zwolnij przed przejściem i skrzyżowaniem,
- obserwuj drogę i innych uczestników ruchu,
- nie wjeżdżaj na przejście dla pieszych rowerem,
- odłóż telefon i nie rozpraszaj się podczas jazdy,
- zrezygnuj z tego, co ogranicza możliwość usłyszenia otoczenia,
- zadbaj o swoją widoczność, szczególnie po zmroku,
- nie zakładaj, że kierowca zawsze Cię zauważy.
Pamiętajmy też, że znajomość przepisów to jedno, a przewidywanie zagrożeń i ostrożna jazda to drugie.
Rodzicu – zanim kolejny raz powiesz „jedź ostrożnie”, zapytaj swoje dziecko, jak naprawdę wygląda jego droga do szkoły. Być może warto przejechać ją razem i wskazać miejsca, w których trzeba szczególnie uważać.
Bo bezpieczeństwa nie da się kupić razem z rowerem czy hulajnogą. Tego trzeba dziecko nauczyć.
EG