Wzorowa postawa pomogła w zatrzymaniu nietrzeźwego kierującego

Dzięki wzorowej reakcji świadków, nietrzeźwy kierowca z 3,36 promila alkoholu w organizmie został powstrzymany przed dalszą jazdą. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a za swoje niebezpieczne zachowanie grozi mu kara więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Do zdarzenia doszło 1 kwietnia br., po godzinie 19:00, na ul. Dworcowej w Pniewach. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach odebrał zgłoszenie o ujęciu nietrzeźwego kierowcy. Na miejscu funkcjonariusze zastali zgłaszających oraz wskazanego przez nich mężczyznę, który chwilę wcześniej miał prowadzić pojazd marki Opel Zafira.

Według relacji świadków, kierowca poruszał się w sposób zagrażający bezpieczeństwu – jego samochód chaotycznie zmieniał tor jazdy, poruszając się od lewej do prawej strony drogi. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w murek, po czym zatrzymał się. Jeden ze świadków natychmiast zareagował – zabrał kluczyki z pojazdu i uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę, jednocześnie informując Policję. Na miejscu pomógł mu również inny mężczyzna, który dostrzegł zdarzenie z okna i przybiegł, aby wesprzeć działania.

Policjanci ustalili, że zatrzymany to 30-letni mieszkaniec powiatu konińskiego. Badanie alkomatem wykazało, że miał 3,36 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali niezbędną dokumentację procesową, a pojazd , którym kierował mężczyzna został odholowany i zabezpieczony.

Po zebraniu materiałów dowodowych, podejrzany został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara więźnia , zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywna. Dodatkowo, zgodnie z nowymi regulacjami, kierowca z co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi może zostać pozbawiony samochodu lub zobowiązany do zapłaty jego równowartości.

Postępowanie w tej sprawie jest w toku., a obywatelska postawa świadków po raz kolejny udowodniła, jak ważna jest szybka reakcja w sytuacjach zagrożenia. Dzięki ich działaniom udało się zapobiec potencjalnej tragedii na drodze.

st. asp. Sandra Chuda

  • Dwa radiowozy na zdarzeniu mają włączone światła błyskowe. Stoją przy ulicy.
Powrót na górę strony